- Nie to nie możliwe! Ja nie wypiłam krwi! To nie jest prawda... to-to tylko zły sen... kłamstwo.. - dziewczyna mówiła do siebie leżąc w łóżku.
Nie chciała wierzyć w to co się stało. Ten fakt ją przerażał. Wypicie krwi zabrało jej czystość jaką zyskała podczas bycia wróżką. Teraz już nie mogła przejść do wrozkowego raju. Równie dobrze mogła zostać tu. Przynajmniej w tym miejscu nie miała żadnych zmartwień. Żadnych oprócz przyjaciół...
Martwiła się o nich. Co oni mogli właśnie robić? Szukać jej, czy nawet nie zdawać sobie sprawy z jej zniknięcia? Ich wspomnienie było trudne i bolesne.
"- Dlaczego ich tak skrzywdziłam? Czemu byłam wściekła? Przecież to niczyja wina... A może już wtedy byłam potworem i właśnie dlatego mnie porwali..." - myślała rozgoraczkowana dziewczyna. "- nie mogę się przejmować.. muszę wypocząć....
Zasnęła.
*
*
*
*
Dzisiaj krótszy post, ale mam nadzieję że ciekawy.
A i mam pytanie.
Czy robić klasyczne akapity czy odzielone enterami? (tak wiem na razie prawie wcale ich nie robiłam, ale zamierzam się poprawić )
Nie chciała wierzyć w to co się stało. Ten fakt ją przerażał. Wypicie krwi zabrało jej czystość jaką zyskała podczas bycia wróżką. Teraz już nie mogła przejść do wrozkowego raju. Równie dobrze mogła zostać tu. Przynajmniej w tym miejscu nie miała żadnych zmartwień. Żadnych oprócz przyjaciół...
Martwiła się o nich. Co oni mogli właśnie robić? Szukać jej, czy nawet nie zdawać sobie sprawy z jej zniknięcia? Ich wspomnienie było trudne i bolesne.
"- Dlaczego ich tak skrzywdziłam? Czemu byłam wściekła? Przecież to niczyja wina... A może już wtedy byłam potworem i właśnie dlatego mnie porwali..." - myślała rozgoraczkowana dziewczyna. "- nie mogę się przejmować.. muszę wypocząć....
Zasnęła.
*
*
*
*
Dzisiaj krótszy post, ale mam nadzieję że ciekawy.
A i mam pytanie.
Czy robić klasyczne akapity czy odzielone enterami? (tak wiem na razie prawie wcale ich nie robiłam, ale zamierzam się poprawić )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz