Czy czasami miewasz dziwne, iracjonalne wrażanie że ktoś cię obserwuje mimo że jesteś sam?
Jedziesz nocnym autobusem jako jedyny pasarzer, jednak nie możesz pozbyć się wrażenia, że ktoś na ciebie patrzy. Myjesz włosy, gdy nagle czujesz czyjś wzrok utkwiony w swoim nagim ciele. Jest wiele takich sytuacji, prawda? Teraz je sobie przypominasz.
Ja nigdy wcześniej tego nie odczuwalem. To zaczęło się kilka dni temu. Była ciemna, burzowa noc, a ja leżałem sam próbując usnąć. W końcu mi się udało, jednak to nie trwało długo. Po chwili obudziłem się z iracjonalnym strachem.
I wtedy je ujrzałem.
Były nade mną.
Zielone, błyszczące oczy wiszące w powietrzu. Nie należały do nikogo. Uznałem, że to tylko moja wyobraźnia. Sądziłem że śpię, więc położyłem głowę na poduszkę i usnąłem.
Zapomniałem o tym na długi czas, w końcu to był sen.
Teraz, gdy o tym myślę, coraz częściej wydaje mi się że to wydarzyło się naprawdę, a te oczy ciągle mnie śledzą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz